WIADOMOŚCI

Kierowcy BMW zadowoleni z F1.07
Kierowcy BMW zadowoleni z F1.07
Zarówno Nick Heidfeld, jak i Robert Kubica mają dziś o wiele lepsze nastroje - zgodnie przyznając, że bolid F1.07 sprawuje się lepiej, niż podczas wczorajszych treningów.
W kwalifikacjach obaj po raz kolejny pokazali się z dobrej strony, awansując do finałowej ich części. Ostatecznie Niemiec wywalczył w nich piąte miejsce startowe, Polak zaś siódme.
2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg
Nick Heidfeld
"Jestem bardzo zadowolony z piątej pozycji startowej. To najlepszy rezultat, jaki byłem w stanie osiągnąć. Balans mojego bolidu jest lepszy - choć wciąż nie idealny - więc patrząc na okoliczności jest w porządku. Chwilami sesja była dość ciężka - gdy niebo pokrywało się coraz bardziej ciemnymi chmurami. Na dwóch ostatnich zakrętach podczas mojego przejazdu było już nieznacznie mokro."

Robert Kubica
"Bolid jest konkurencyjny, podobnie jak w Melbourne, i byłem w stanie zmieścić się w czołowej piątce - ale popełniliśmy błąd. Po porannych treningach byłem zadowolony z balansu, tak jak podczas testów w ubiegłym tygodniu. Bolid sprawował się lepiej, gdyż poprawiły się warunki na torze - poza tym, nie powtórzyły się problemy z wczoraj."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

17 KOMENTARZY
avatar
tommy

07.04.2007 11:22

0

W końcu widać, który z kierowców BMW jest szybszy. Żeby nie zajechanie drogi przez Ralpha, to Robert miałby szansę na 3 lub 4 pozycję startową. Widać, że bolid jest przygotowany fantastycznie... Trzymam kciuki.


avatar
Mati_f1

07.04.2007 11:24

0

"nie powtórzyły się problemy z wczoraj" no czyli ze skrzynią wszystko ok:) Miejmy nadzieje, że i jutro będzie tak optymistycznie. A przy okazji wie ktoś czy dali Robertowi nowy silnik, bo myślałem że to oczywiste, ale ktoś wczoraj napisał że doszli do wniosku że nie trzeba?


avatar
Leeloo

07.04.2007 12:05

0

Miejmy nadzieję że Robert wyprzedzi swojego "kochanego" kolege z teamu w końcu stoi zaraz za nim i ma szanse. Ale jak zwykle BMW foruje Nicka NIESTETY !!


avatar
Leeloo

07.04.2007 12:13

0

Miejmy nadzieję że Robert wyprzedzi swojego "kochanego" kolege z teamu w końcu stoi zaraz za nim i ma szanse. Ale jak zwykle BMW foruje Nicka NIESTETY !!


avatar
Kadet

07.04.2007 12:28

0

Robert ma nową skrzynie, bo to ona nawaliła (a raczej głupia uszczelka w niej), a nie silnik. Co innego Heidfeld, który jedzie ze starą skrzynią, co jak na mój gust, daje spore sznase, że nie dojedzie do mety, choć wolałbym, żyby jednak zbierał punkty dla zespołu. Tak czy siak, szykują się ciekawe rozgrywki o piąte miejsce :-)


avatar
Mati_f1

07.04.2007 12:35

0

No tak, to że ma nową skrzynię to jasne skoro stara się zepsuła, ale silnik też może wymienić bo nie dojechał do mety.


avatar
aptek jr

07.04.2007 13:13

0

halo ale było słychac o kłopotach ze skrzynią oby wytrzymała tym razem powodzenia ROBERT


avatar
mati_09

07.04.2007 14:42

0

gdyby nie schumacher to Kubica byłby o 0.5 sekundy szybszy i miałby 4-5 miejsce. Ale trudno w wyścigu jak bolid mu nie nawali pokaże klasę


avatar
sasza

07.04.2007 15:05

0

Kadet tak jak powiedział Mati-Robert nie dojechał do mety więc ma prawo wymienić tak skrzynie jak i silnik


avatar
Supek

07.04.2007 16:01

0

Bedzie dobrze...w Q1 i Q2 Robert pokazał...że znajduje bezposrednio za bolidami Ferrari i McLarena...ostatnia czesc kwalifikacji to niestety seria bledow i niefart...ale taki jest sport...Malezja to chyba najbardziej nieprzewidywalne GP..wiec nie zdziwie sie, jak jutro bedzie lalo i cale spekulacje z oponami wezmą w łeb.


avatar
Kadet

07.04.2007 18:59

0

Owszem, mogli by zmienić i silnik, ale jak mam zgadywać dlaczego tego tego nie zrobili, to na pierwszym miejscu postawiłbym pieniądze, które mimo wszystko na torze nie leżą ;) Inna możliwość, to chęć przetestowania na żywo, czy nic się nie stanie z silnikiem, który przecież ma wytrzymać dwa GP - pamiętajcie, że mimo wszystko dla BMW jest to sezon testowy, a na dodatek to dopiero drugi wyścig, więc na razie mogą sobie na takie "eksperymenty" pozwolić. Jak dla mnie większość zespołów pierwsze wyścigi traktuje eksperymentalnie i dopiero od np. piątego można oczekiwać jakiejś tam stabilizacji.


avatar
Marti

07.04.2007 20:55

0

Najważniejsze, że Kubica dojedzie do mety. W takim wypadku napewno zdobędzie punkty. Zapowiada się ciekawy wyścig oraz ostra walka kierowców Ferrari i McLaren'a. Zapraszam na www.robertkubica.blog.onet.pl


avatar
ppp

07.04.2007 21:11

0

Robert ma dobre starty, więc powinien poradzić sobie z wyprzedzeniem kolegi. Czwarte miejsce jest realne.


avatar
Mati_f1

07.04.2007 22:24

0

Kadet mi się wydaje, że testować to oni mogą w piątki, ale jak poczuli, że mają szansę na walkę o 3. miejsce w klasyfikacji konstruktorów to nie mogą sobie pozwolić głupie tracenie punktów szczególnie w kraju głównego sponsora. A poza tym to ja właśnie pytam czy wymienili mu silnik, czy nie, bo słyszałem że nie, ale nie wiem czy to czasem nie chodziło tylko o treningi.


avatar
Poohaty

08.04.2007 01:11

0

Co do zmiany silnika to jednym z powodów zapewne jest kasa, ale drugim myślę, że jest to iż silnik przejedzie tylko 1,5 wyścigu. W przypadku nowego silnika musiałby przejechać 2 GP, co po gorących 56 okrążeniach w Malezji może okazać się baradziej wymagające dla silnika. A tak wiadomo ze po tej niedzieli silnik pójdzie na złom.


avatar
tomekrush

08.04.2007 07:38

0

BMW może i ma coraz lepszy i mniej zawodny bolid ale zespół musi popracować nad organizacja pracy na padoku bo po raz kolejny cos zawiodło podczas ost. części treningu hmm


avatar
Kadet

08.04.2007 08:02

0

Poohaty ma rację, z silnikiem to kwestia strategi, lepiej by teraz coś się z nim stało. A poza tym odnoszę wrażenie, że oni bardzo mocno wierzą w niezawodność silnika i że będzie z nim dobrze, za to trzymają kciuki (i ja też) za skrzynię biegów. To już za godzinę :-)


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu