WIADOMOŚCI

Red Bull nie pozwoli Ricciardo testować z Renault
Red Bull nie pozwoli Ricciardo testować z Renault
Daniel Ricciardo nie będzie mógł sprawdzić tegorocznego bolidu Renault podczas testów Pirelli w Abu Zabi.
2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg
Testy ogumienia, które odbywają się po zakończeniu sezonu, są dobrą okazją, by kierowcy, którzy zmieniają barwy lub przymierzani są do fotela w danej ekipie, mogli szybciej i łatwiej zaadoptować się w nowym środowisku. W związku z tym, że Daniel Ricciardo zamieni Red Bulla na Renault od sezonu 2019, francuski zespół liczył na to, że Australijczyk będzie w stanie zasiąść za sterami R.S.18 po GP Abu Zabi. Tak się nie stanie, ponieważ nie pozwala na to kontrakt kierowcy.

"Nie mam pozwolenia na testowanie. Nie mogę jeździć z Red Bullem, ale nie pozwolą mi też być w barwach Renault. Jest dobrze, mogę mieć wakacje" mówił Daniel.

Christian Horner wyjaśnił, że obecna sytuacja wynika po prostu ze zobowiązań, które Ricciardo ma w kontrakcie z ekipą z Milton Keynes.

"Wtedy jeszcze obowiązuje go umowa, więc nie będzie testował. Otrzymaliśmy pytanie o jego dostępność. To proste i jasne - nie jest dostępny. Oni zwyczajnie zapytali o taką możliwość, ale jej nie ma."

Innym, głośnym transferem, który został ogłoszony w tym roku, jest przejście Kimiego Raikkonena z Ferrari do Saubera. Fred Vasseur chciałby, by Fin mógł w testach w Abu Zabi pojechać dla jego zespołu. Renault i Red Bull nie mają najlepszych relacji, ale w przypadku ekip z Maranello i z Hinwil jest inaczej, gdyż współpracują one ze sobą.

"Musimy to przedyskutować. To ma sens dla nas, myślę, że w sumie dla wszystkich. Dla każdego zespołu ważne jest, by poznać się z następnym kierowcą. Przedyskutujemy to, nie spieszymy się. Możemy to zrobić nawet w Abu Zabi!"

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

7 KOMENTARZY
avatar
berko

20.10.2018 22:30

0

Jak lubię RedBulla tak teraz muszę przyznać, że jeżeli chodzi o ich zachowanie wobec Renault to jest to buractwo na całego. Ciągle pretensje niczym McLaren do Hondy. Pomarańczowym odbiło się to czkawką. Ciekaw jestem co RedBull powie jak nowy silnik Renault wypali. I kiedy zaczną narzekać na Hondę? Wytrzymają chociaż do połowy sezonu?


avatar
MattiM

20.10.2018 22:53

0

Normalne zachowanie Red Bulla. Każdy zespół w ich sytuacji postąpiłby tak samo. W 2018 roku Ricciardo jest ich zawodnikiem, a Renault od 2019, a nie testów w ZEA.


avatar
WDrake

20.10.2018 22:54

0

@1 też tego jestem ciekaw, Renault w końcu zrobi porządny silnik i myślę że szybciej od hondy


avatar
Spargus

20.10.2018 23:39

0

@1 z całym szacunkiem, ale jak można lubić redbulla?


avatar
hmielowy

20.10.2018 23:47

0

@1 O jakim buractwie Ty mówisz? Bronią swojego do czego mają pełne prawo. Myślę, że gdybyś był na pozycji Hornera/Marko to podjąłbyś taką samą decyzję : )


avatar
Kontik

21.10.2018 00:08

0

@2 Nie każdy, bo czymś innym jest odcinanie od nowych rozwiązań osób odchodzacych a czymś innym utrudnianie życia kierowcom po sezonie tylko dlatego żeby czasem za dobrze nie poznali nowego bolidu. I proszę nie usprawidliwiajmy wszelkich chamskich zachowań kasą o jaką walczą. To tak samo jakby tłumaczyć zachowanie rozbijanie bolidu w kwalifikacjach żeby nikt inny przez flagi nie mógł pobić twojego czasu. Nie kibicuje RB ale mam wielki szacunek dla nich za to jak przez wiele lat mając przeciętny silnik walczą w o najwyższe pozycje.


avatar
MattiM

21.10.2018 00:17

0

@6 Jeśli Red Bull pozwolił by jeździć Ricciardo w tych testach to wyszło by to tak, że...Red Bull płacił by Ricciardo za to, że ten sobie testuje dla Renault. Bo to ciągle Red Bull mu płaci.


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu